Czesc Kochane
U nas dzis nocka ok...Wiecie co Julkazrobila mi sie ostatnio bardzo nieznosna...wszystko musi byc tak jak ona chce i wogole nas nie slucha..Wczoraj juz nie wytrzymalam i dalam jej klapsa,to pozniej pomagala w sprzataniu :ico_haha_01:,pozniej podeszla,przytuliła sie i powiedziała "kocham cie mamusiu" :ico_haha_01: ...26 maja idziemy z Marcinem na przedstawinie do przedszkola z okazji dnia mamy i taty :-D
To teraz o moim paluchu...Bylam taka przerazona bo lekarz chcial mi zrywac paznokcia i czyscic jeszcze to poznij bez znieczulenia,moja mama poszla do swojej znajomej kosmetyczki i opowiedziala jej o mnie-ta do mnie zadzwonila i powiedziala "Jolu nie zrywaj paznokcia,nie sztuka jest go zerwac jak on pozniej i tak moze wrastac-sztuka jest tak zrobic zeby nie wrastal i ja ci to zrobie bezbolesnie i bez zrywania paznokcia" :ico_brawa_01: :ico_sorki: Dziewczyny,az mi sie plakac ze szczescia chcialo-ja to taka beksa straszna jestem o byle co placze :ico_haha_01:
Moj Marcin jest na egzaminie alpinistycznym,ja jade zaraz do mamy,najpierw tylko zalicze kawe i ciasto u tesciowej bo zapraszala mnie i dzieci..
a teraz fotki :-D
Julka rano jak wstanie
[img]
[img]http://images29.fotosik.pl/210/8f1eb7e708c5f892.jpg[/img][/img]
A to Mirek zapatrzony w stopy :ico_haha_01:
[img]
[img]http://images31.fotosik.pl/247/91ff287168cc861f.jpg[/img][/img]