11 maja 2008, 18:40
WITAM :)
Jakoś ciągle brak mi czasu... teraz mam pare dni wolnego, ale muszę się uczyć, bo sesja się zbliża... i tak w kółko... no ale jeszcze 1,5 miesiąca i będą wakacje ;)
Julia broi niemożliwie... ja nie wiem skad ona ma w sobie tyle siły, wszędzie zagląda, wszystko musi dotknąć, jest naprawde ruchliwym i średnio grzecznym dzieckiem. Tłumaczenia nie pomagają, krzyki nie pomagają, klaps nie pomaga!! Co ja mam z nią robić? Jak jej mowie ze nie może czegoś robić i jej groże palcem to ta mi mówi NIE i tez mi palcem grozi... szkoda gadac... ciężko z nią będzie. No ale ciągle sobie tłumacze ze lepiej jak jest taka zywa nizeli by miała być takim przesadnie spokojnym dzieckiem ;) zatem narzekać nie moge :-)
doczytałam sie ze wasze maluchy juz ostro zacyznaja nauke robienia na nocnik.. gratuluje !!! u nas ciagle brak konsekwencji