Flika jaki przystojniaczek w gangu hi hi nic dziwnego ze pannicę juz wychaczył. A tak na marginesie to ty chyba Lulu niezle schudłas co??? zjechałas juz sporo widac po ciazy wyglądasz kwitnąco :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
LASECZKI,MY DZIS ZNOW NA SUPER MAJOWKE SIE WYBRALISMY Ach..... kolejny weekendzik zaliczony na 5+ a nawet na 6 hi hi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mimo,ze maż idzie na nocke dzis i własnie sie kimnal od 18.00 i teraz go ide budzic zeby sie szykowal do pracy to mimo tej nocki wybralismy sie dzis do lasu i nad jeziorka. Do Tuczna tak w sumie niedaleko POznania jakies 30km. chyba sa tam piekne lasy i dwa jeziorka obok siebie. Wyruszylismy jakos ok 11.00 kiedy Melcia niby ma drzemke kolo 12.00 ale zasnela dopiero po 12.00 i spala w aucie jakies 45 minut dzis hi hi ale bła bardzo grzeczna,jak ją w lesie wypuscilismy z auta to jak mały dzik latała wszędzie hahaaah wylatali sie oboje ze szok. Kacpi trenował jazde na rowerku na dwoch kólkach,znalezlismy kijaka i mama z tatą na zmiane z nm chodzilismy hi hi hi,narazie nadal rownowagi nie łapie ale to dopiero drugi taki wypad na naukę wiec luz. Oczywiscie powrotna droga to nie mogla sie obyc bez zachaczenia o MC'Donalda bo to na trasie akurat wiec taki podwieczorek z deserkiem hi hi no i zladowalismy ok 18.00 w domku i teraz marze tylko o szybkiej kapieli i wyrku. Dzieciaczki połoze,moe zarzuce wam jakies fotki z dzisiejszego wypadu i od razu zmykam spac ;)
Ach ja ja lubie takie wypady,własnie po to chcielismy głownie samochod zeby sie wyrwac z tego kolchozu tutaj i jak tylko wjezdzamy do lasu widze po mezu ze to jest to. on tez bardzo lubi takie wycieczki bo kiedys był hacerzem i ma sentymencik chyba,lubi naturę i takie wędrówki,jak dzeicaczki podrosną to bedziemy pwnie duzo wiecej smigac na piesze wędróweczki bo teraz Melcia jeszcze mala i we wozku to wiecie.
ACHA MIALAM STRESCIC JAK WYPADL KINDER BAL Udał sie super, nie było problemów z dzecmi takie tam tylko pod koniec typu"prosze pani on/ona zabrał mi ta zabwkę" hi hi ale to normalka a tak poza tym nikt sie nie bił nikt nie płakal bawili sie fajnie. jedna dziewczynka w sumie ulubienica sprzed roku Kacperka z grupy poprzedniej Wiktorka bardzo sie nastawiła ze bedzie sie tylko z Kacperkiem bawic ale niestety on upodbał sobie takiego kumpla z grupy Piotrusia i w sumie z nim to najwiecej sie bawił choc z innymi tez. Jednak Wiktorka była nieco zasmucona bo chciala non stop z Kacperkiem sie tylko bawic,krok w krok za nim chodziła,nawet o łazienki chiala z nim isc mysle sobie hm no panna takich numerow to nie nie hi hi hi. No wiec jak maz powiedzial uwaga bedzie sesja zdjeciowa i kazde dzecko z Kacperkiem do zdjecia to Wiktorka była pierwsza i go wysciskała ze hej hi hi hi. Powklejam zaraz fotki to same zobaczycie. w sumie było 9-cioro dzieci fajne wspomnienia Kacpi bardzo przezywał i sie cieszył :)
























NO KOCHANE udało mi sie znalezc czas zeby na bieząco wam wkleic fotki z wczorajszego kinder balu i dzisiejszego wypadu majówkowego ;). chcialyscie niedawno zebym wkleiła fotke mnie za kólkiem no to prosze bardzo hi hi dzis mi mezulek sesyjke walnął jak siedze za kołkiem,akurat tam stałam na poboczu w lasku ale po drogach piaszczystych tez dzis smigałam hi hi ;),miłego ogladanka.






