12 maja 2008, 11:52
Hejka!
Jestem w domku, czekamy na wizytę pediatry. Lenka znów chora :ico_placzek: Kaszle, katar Jej cieknie z nosa i ma gorączkę, co prawda już mniejszą, ale jednak ma. Mam nadzieję, że to tylko zwykłe przeziębienie. W związku z tym zamiast korzystać z pięknej pogody kisimy się w mieszkaniu...Ja już lepiej choć do końca zdrowa nie jestem. Nie wiem czy pisałam, ale tak się rozchorowałam, że Krzyś w środę musiał zjechać z Poznania żeby opiekować się przede wszystkim Heleneczką no i oczywiście swoją :ico_ciezarowka: Byliśmy na pierwszym usg, wszystko oki, słyszeliśmy serduszko :-)
Z wieści bardziej optymistycznych - w końcu i my mamy pierwszego ząbka!!! 8 maja przebiła się prawa górna jedynka, a zdaje się, że lewa górna też lada chwila się pokaże.
Zdjęcia jak zwykle superaśne, dzieciaczki rosną aż miło patrzeć.
Alinko, Wanesska bardziej podoba mi się w chusteczce :-)
Zmykam teraz przespać się troszkę, bo padam, a Heleneczka zasnęła więc mam okazję drzemnąć :ico_oczko:
Aha, Madziu, wąteczek super! Widzę, że Ty żyjesz już roczkiem Marcinka, ale w sumie u Ciebie to już całkiem niedługo. Lenka niedawno skończyla dopiero 10 m-cy, więc na razie nie planujemy jeszcze nic. Zaczniemy jak Krzyś wróci z kursu, co będzie miało miejsce za tydzień :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Co prawda caly czerwiec będzie jeszcze w tym cholernym Poznaniu na praktykach, ale o tym na razie nie myślimy .... Cieszymy się na 2 tygodnie razem. Co do obcinania włosków, to też słyszałam o takim przesądzie, ale znam wiele mam, które włoski podcinały przed roczkiem, bo najzwyczajniej w świecie przeszkadzały maluszkom. I nic strasznego z tego powodu się nie stało :ico_oczko:
Madziorka, jak Krzyś zobaczył jak Adam nosi Leosia w chuście, to pyta mnie czemu my nie mamy takiej chusty, bo On by chętnie tak Heleneczkę nosił hihi. No więc chyba zacznę się rozglądać za chustą, bo i dla drugiego Bąbelka się przyda :-D