Witamy się!
Przede wszystkim - Ula, Basiu - dziekuję za śliczne fotki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Niestety, nie mogę wciąż zgrać swoich, Olek zabrał kartę z zawartością do Łodzi, a chyba nie zgrałam wszystkich na fotosika, no w kazdym razie nie jestem tego pewna :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:
Chorującym maluszkom zyczę dużo zdrówka, gratuluję też nowych zębolków :-D :-D :-D
Ula, Pawełek super gość, jak ładnie wygląda z tymi konikami :-)
U nas ok. Jeżdżę sobie po mieście, idzie mi średniawo, cały czas liczę, że się rozkręcę :-) Jaś dzisiaj stanął w łóżeczku, czym sprawił mi ogromną radość :ico_haha_01: Poza tym mordujemy się ZNÓW z katarem, a ja, mądra mamusia, wpuściłam mu do nosa krople, które wkrapia się do ucha :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: Myślałam, że oszaleję, aż mu dech zaparło na chwilę (wieczność dla mnie :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: ). Potem kichnął potężnie (na szczęście) i nos miał prawie cały dzień udrożniony :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: Tylko nie stosujcie tej metody, w tym przypadku akurat cel nie uświęca środków :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :-D
Ale mnie wkurza ta reklama na kazdej stronie :ico_zly:
I dobranoc mówię już :-)





