cześć dziewczynki moje koffane
No mam teraz chwilkę czasu, tymbardziej że dzisiaj nie pracowałam bo Antoś miał wysoką gorączkę a rano był taki nie swój, cały czas płakał do tego kichal , kaszlał i widać był że cierpiał.
Dlatego stwierdziliśmy ze któreś z nas zostanie, w końcu zostałam ja bo Antoś strasznie za mna płakał....
za to chyba wybiorę się do pracy w niedzielę.
W pracy lepiej juz się chyba zaaklimatyzowałam, robię coraz więcej rzeczy, zaczynam rozumieć tych starszych ludzi...bo wiecie nie dość że obcy język to jeszcze ich mowa, jest bardzo cięzka do zrozumienia...bo wiecie jak mówi staruszkowie...
Wczoraj widziałam taką panią, i zastanawiałam sie dlaczego Bóg Jej jeszcze nie ulżył w tym cierpieniu...bidulka nie mogła juz nawet oczu otwierać, ciagle tylo jecała z bólu....
Boże starość jest okropna... :ico_placzek:
Co do mojego syncia to naprawdę dzielny z niego chłopczyk , jestem dumna
[ Dodano: 2008-05-16, 16:53 ]
Anusia witaj kochana, wspaniale ze jesteście juz w domu, tylko szkoda że jesteś sama z dzieciaczkami...
pozdrowienia dla Grzeska, niech szybko wraca do zdrowia...
Na moich oczach 2,5 latek mówil do mojej corki CHODZ KICIA ZE MNA :-D
Normalnie myslałam że pekne :-D :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Bosko...och ta nasza KICIA :ico_brawa_01:
:ico_brawa_01: dla
Kingusi za piękne wyznanie miłości braciszkowi
Aniu czekamy na fotki Patryka !