Kuźwa wcięło mi posta :ico_zly:
Byłam na mieście u szewca bo zgubiłam fleka w kozakach, zahaczyłam o bank bo chcemy założyć małemu lokatę - siedziałam tam chyba 40 minut :ico_olaboga:
mamo_Dominika daj znać co z Kingulą :ico_sorki:
ewcik zabiłabym teścia wzrokiem :ico_puknij: :ico_zly:
U nas nocka nieciekawa - mały się osikał więc jak mąż wstawał do pracy przed 5 to go wzięłam do przebrania....no i skubaniec nie chciał zasnąć spowrotem...usypiałam go ponad godzinę, a ile się przy tym nawyklinałam :!: Usnął w końcu na moich rękach ech...Wstaliśmy o 9 i na drzemkę udał się dopiero o 13.15 więc dziś cały schemat dnia popsuty...
Czy ostatnio była u was pielęgniarka tzw. rodzinna - nie mylić ze środowiskową:?: Bo u nas była w styczniu, a teraz ma przyjść jutro porozmawiać o dziecku
lady trzymam kciuki :ico_sorki: :ico_sorki:
Dla Krystianka
