Dzien dobry.
Nocka spokojna poza tym ze Martynka zrobiła pobudkę przed szóstą. Ale Maciek wziął ją do drugiego pokoju i troche sobie pospałam :-)
Przed dwunastą ide z Patrykiem do pediatry. Chyba dam później Martynce tą marchewkę w słoiczku. Najpierw kilka łyżeczek, zobaczymy czy jej zasmakuje :-)





