Witajcie, ale zimnica, no zgroza, ale muszę gdzieś wyjść na zakupy, bo jutro święto. wypadałoby zaopatrzyć lodówkę. A tak mi się nie chce wychodzić z leną.
a jak myslicie, chyba nie powinnam wychodzic z Szymonem dzisiaj, co???
Ja bym została w domu, nie ma co ryzykować. A może to trzydniówka? Ile już trwa ta gorączka?
zachowuje sie jak gowniarz a nie jak dorosly facet i ojciec..ehhh szkoda gadac
dokładnie takie samo wrażenie odnoszę, facet umie tylko robić dzieci, ale nie ma go aby zapewnić im jakiś byt. Na Lene płaci tylko 350zł i myśli że sprawa zakończona. Mam tylko nadzieję, że jego szmata też się na nim pozna i puści go w maliny.
tylko lazienka zostaje hehe, a tam jakos weny nam brak...
no w sumie można pod prysznicem, ale może być trochę nie wygodnie :-D
postanowiłam ze skoro mam trochę więcej czasu dla siebie to muszę o siebie zadbać,pierwszym krokiem do tego było pomalowanie paznokci,poszłam w ślady Eski no i zacznę ćwiczyć,przynajmniej mam taki zamiar i chcę iść do fryzjera i zetnę włoski tak do ramion i chyba zrobię grzywkę tylko taka na bok i jeszcze bym chciała zrobić kolorek u fryzjera taki średni blond ale kolorek to może trochę później.
popieram, mąż cię nie pozna, a jak wróci to może być zazdrosny, że dopiero po jego wyjeździe postanowiłaś zrobić się na bóstwo, jeszcze pomyśli że kogoś sobie znalazłaś:)
A jak wy golicie te strategiczne miejsca???
u mnie też idzie jednorazowa maszynkę, mam też depilator ale tylko kilka razy używałam, straszny ból. Mamo zuzi a te plastry sama ściągałaś czy ktoś ci pomagał?
jedziemy ze znajomymi podlać kwiatki do mieszkania ich znajomych (którzy wyjechali) i możemy zostać na cały weekend
Fajny weekend się zapowiada:) zazdroszczę WAM.
[ Dodano: 2008-05-21, 13:30 ]
ESKA ja przez domestos zniszczyłam bluzkę i spodnie. Bo to taki srodek że jak chlapnie na ubranie to zastają wybielone plamki.
Aha, ja też ważyłam lene i chyba waży najmniej bo 8400, ale przybrała od ostatniego razu więc nie jest źle.