24 maja 2008, 21:17
Madziorka - hm mój alek jak miał chore gardło to wcale nie kaszlał, tylko własnie był bardzo marudny i nie chciał jesc i tez go brzuszek bolał....nie wiem co jest Lelkowi, moze faktycznie zeby, ale goraczka, biegunka i brak apetytu to nie tylko objawy zabkowania, moze jakis lekarz jutro by was przyjał???jakis znajomy znajomych czy cos w tym stylu,,,,aa i jeszcze cos, jak Alek miał trzy miesiace to po powrocie znad morza dostał stan zapalny jamy ustnej, miał afty w buzi które go bardzo bolały, w ogle nie chciał nam jesc...przepatrz małemu buzię, bo zeby zębami a moze sie okazac ze cos innego tez..ale skoro mówisz że Leoś jak sie bawi to jest ok, to mi sie tez wydaje ze zeby, gdyby było cos innego byłby chyba cały czas w złym humorze..a ja bym spróbowała tantum verde psiknąć, bo to nie zaszkodzi, a z przeciwbólowych my stosujemy EFFERALGAN czopki, rzadko bo rzadko ale mam wrażenie ze pomagałomam nadzieję ze z dnia na dzien leoś bedzie wracał do formy!!!!!!i Ty też nie łam sie, bo jak kiedys pisałam Mama ma byc silna i wszechmogąca......to dla naszych dzieciaczków bardzo ważne - zwłaszcza wtedy gdy cos im dolega
Ostatnio zmieniony 24 maja 2008, 21:54 przez
Aleksandrowicz, łącznie zmieniany 1 raz.