26 maja 2008, 21:30
gozdziku fajnie, ze wypad do mamusi się udał, ale co tu dużo mówić nie ma jak u mamy. :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
Majka juz śpi, ale jakos bardzo niespokojnie. Obawiam sie, że ciężka noc przede mną. Męczy ja katar, więc pewnie nie da mamusi pospać ( mimo święta). Miki też już w łóżku. Ja chyba też się położe i pooglądam sobie tv.
Odzywajcie się dziewczęta.
Mam nadzieję, że u Beci wszystko ok.
[ Dodano: 2008-05-27, 08:07 ]
witajcie. Jak widać ostatni będą pierwszymi, więc melduje sie z rana.
Jestem w pracy. Nocka na szczęście mimo czarnych scenariuszy okazała się nie najgorsza. Majka przespała całą noc, ale niestety u nas w łóżku.
Stawiam wszystkim ( o ile ktoś sie zjawii) aromatyczną :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa: i ide popracować.