myszki jeszcze udało sie tego dziadka mojego uruchomic, rozebrałam go i eraz chodzi bez obudowy, chyba sie przegrzewał bidulek. ale byłam pewna że juz po nim bo nie dawal znaków życia przez dłuższy czas jak go próbowałam uruchomic. :ico_olaboga:
oby wytrzymał choc miesiac jeszcze :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: a potem zajmiemy się ewentualna naprawą...


