Dziś w marudzeniu przeszła samą siebie i dopiero teraz muszę brać się do roboty, a mam jej od cholery :ico_olaboga:
Ja też chcę jak Katrin lub Kari na plażę lub baseny :ico_sorki: :ico_sorki: Zazdroszczę Wam dziewczyny :ico_wstydzioch: Jak dobrze pójdzie to też wybierzemy się nad morze... a jak pójdzie źle to na kilka dni na Mazury.
Mróweczka, współczuję Ci tych atrakcji z Erysiem- dziś miałam identycznie. To mogą być ząbki, ale nie muszą... Prawdopodobnie nase dzieci zaczynają nas "testować" na ile sobie moga pozwolić. Dostaję od pampersa taki biuletyn mailem, w którym jest kilka fajnych porad a ostatnio opisano ten właśnie problem. Jeśli jeszcze nie usunęłam to mogę Ci podrzucić jak chcesz.
Hektorka, ale masz superową teściową. Pozazdrościć. My też mamy piasek w pampersie a czasem nawet w głębszych zakamarkach :ico_wstydzioch:
Kamelek, nie dziwię się, że szkoda Ci zostawać bez męża. My też nierozłączni a prawdopodobnie to samo będziemy musieli zaliczyć. Narazie o tym nie myślę. gratuluje sukcesów za kierownicą :ico_brawa_01: Ja dumam wybrac się na kurs, ale... sie boję :ico_wstydzioch: A prawko to dla mnie zbawienie by było. A narazie to tylko korzystam z łaski i niełaski R. :ico_wstydzioch:
Caro nie martw się kilogramami, kiedyś tam Ci spadną, narazie ciesz się, że fasolka Ci rośnie :-) Wklej nam swoją fotkę, chcę Cie teraz zobaczyć :-)
Karia co Ty tak kobito szalejesz z ta robotą?? mam Ci przypomnieć co mówi nasze stare powiedzenie?? Pojutrze :-D Ja tez mam sporo roboty, ale się nie zabijam z tego powodu. Narazie jakoś nie kicham, mam co założyć na grzbiet, do podłogi się nie przyklejam, to sobie robię wszystko powolutku, ale systematycznie i wtedy i wilk syty i owca cała :-D
No to popisałam sobie za cały weekend. Teraz już znowu 3 dni mogę nie pisać :-D PAPA
[ Dodano: 2008-06-02 ]
I kilka fotek














