Jejciu jak czytam ile wasze dzieci jedza to normalnie głowa boli :ico_olaboga: Yvone Amelka je dużo więcej niez Tośka a i tak o każde jedzienie jest walka :ico_placzek: chyba taka jej uroda, ale waży ok więc nie zadreczam się, serduszkowe dzieci ponoc tak mają, moja znajoma z wada do tej pory a ma prawie 50 je jak ptaszek. Wczoraj jej ugotowałam ziemniaczki, marchewke z kalafiorem i królika i próbowałam dać osobno sle zjadła pare łyżeczke i wrzask więc zmiksowałam razem i po wielkiej awanturze zjadła 100ml papki, a po drzemce dostała jeszcze 50ml słoiczka- ale dostaje te po 9 miesiącu czyli niedokładnie zmiksowane i to zjada a normalnego jedznia nie. Ale żebyście widziały jaka z niej aktorka :ico_zly: normalnie niedługo to do telewizyjnej niani się bedzie nadawało, probowałam ją przetrzymać to wieczorem dała taki popis a mimo to tylko kaszke chciała nic innego. Więc metody na przetrzymanie u nas nie działają, ręce opadają. Licze na to,że jak troche podrośnie to będzie można jej coś wytłumaczyć bo na razie marnie to widze.
Dzisiaj rano wyiła tylko 100ml kaszki i zadowolona nie chce więcej, nie wiem czy to prze te upały, bo potem w nocy wypija prawie 300ml kleiku jak jest już chłodniej. Ale lato zapowiada się ciekawie :ico_olaboga:
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla Amelek za takie piekne umiejętności. Napiszcie jeszcze raz linka do tej zabawki co taka fajna to kupie Tosi. Póki co kupiłam jej ta książeczke co aga polecała i jest super:) tylko jak słysze poraz 50 krowa i muu to mi się płakać chce, ale Tosią ją lubi :) Ma tez ten garnuszek na klocuszek fisher proza co jej kupiłam na dzien dziecka , wkłada i wyjmuje klocki i się cieszy bo jak się wysypuje to piosenka gra- moze malo ambitna zabawa ale ile radości :-D
Co do raczkowania to u nas ni widu ni slychu ale co tam oczekiwac jak ona dopiero od dwóch tyg siedzi, wasze dzieci będą już dawno chodziły a Tosiaczek dopiero zacznie raczkować :-D ale cóż taka jej uroda.
Ja wczoraj wpadłam w panike bo normalnie mam tyle mega dużo do nauczenia na egzaminy a przy niej nie idzie nic zrobić, taka jest teraz absorbująca. Yvone jak ty sobie radzisz? Może masz jakieś sztuczki? A wieczorem jestem taka wymeczona,że jak ona zaśnie to padam po 2 h nauki :ico_placzek: Ogólonie masakra....


