kamizela, musisz może zacząć współpracę z mężem, niech on Cię na jakiś czas zastąpi przy usypianiu albo w dzień w wózek i na spacer, mój Karol tak zasypia jak mnie nie ma, na spacerze z babcią albo ciocią. A
Lady Mili szybko zapomniała, o yła młodsza, z malutkimi dzieciaczkami jest mniejszy prolem. Chociaż właśnie ten okrez
kamizela, do odstawienia od piersi jest najtrudniejszy, bo to etap właśnie buntu, silnych protestów. Ale próbuj, powoli powoli uda się napewno. Moja siostra wiem, że drastycznie posypała pierś chyba solą :-D
A ja tam jeszcze będę się cyckać z moim Karolkiem nam jest razem tak dobrze :-D
Pzyszłam w przerwie meczu, zgrałam zdjęcia i też teraz Wam pokaże mały fotoreportaż z niedzielnego popołudnia Sikorek :-D
Piękna nasza Wisła!!
Znaleźliśmy górę piasku wiślanego, ale frajda.
Z kamyczków wybieraliśmy muszelki.
Kwiatuszki też wąchaliśmy.
A tatuś w tym czasie rybki sobie łowił
