26 lut 2008, 22:32
hej, kochane jesteście,m ja kłócę się z Bartkiem ale kiepsko mi to idzie bo często mnie zlewa i mówi taktaktak :-P
Eluś, my poważnie z tym zajęciem się Jasiem... no i zapraszam w odwiedki wiosna tuż tuż :-D
mi na porządki się nie chce, jedynie to posegregowałam ciuszki Różynka bo już sporo za małych mam ;-)
Lila mówi wszystko - pierwszą sylabę przeważnie :-D, a z całych wyrazów, to "buti, munin (murzyn - pies), baje (bajer, ten wstrętny teściów psiór), osio, pciapcia - to i czapka i kapcie :-D, bozia, jak pytam - jak ząbki - odp: boli... :-) no i tam mama, tata, bacia, dziadzia, Ró (Róża), dzidzia, Asia, Zosia, Aga, Ada, Papik, lala, lulu, spa (spać), pi (śpi), "ciszej" mówi - bardzo zrozumiale :-D i kupę innych ;-) gadolina jest jak nie wiem...
i wszystko jest np. tata gotuje golonkę, i Lila pokazuje na garnek i woła "go" :-D
a zęby idą jeden po drugim... ma ich 8 wyrżniętych i idą, śmieszne bo ma dwie czwórki, ale nie ma dwójek u góry :-/