14 cze 2008, 13:44
Hej!!!
Misia Karol ma typowe objawy jak na skazę, czyli bardzo czerwone policzki, podbródek i całą szyjkę, ma też na klatce piersiowej i na rączkach i nóżkach takie drobniutkie krosteczki. Pojawiła mu się też niewielka ciemienuiszka, ale parafinka załatwiła ją po jednej akcji :-) Generalnie jak mu coś szkodzi, to od razu poliki się robia bardzo rumiane, aż bordowe. Potem ten rumieniec robi się twardy, wysycha i się łuszczy.
Wczoraj się zastanawiałam kiedy to się zaczęło i doszłam do wniosku, że to chyba przez seler. Od momentu podawania zupek w słoiczkach zaczęły się problemy. W każdej zupce był seler.Potem juz tylko banan a później morelka nasiliły uczulenie.
Boję się stosować ten Elocom, dziś już te rumieńce ma mniejsze i zastanawiam się, czy w ogóle tym smarować. Boję się sterydów :ico_noniewiem:
Gosia już nie pamiętam, czy Ci pisałam alke ślicznie Ci Pawełek rośnie. Acha i ważą z Karolem tyle samo :ico_haha_01:
Mariola śliczne fotki Melci.
Miłego dzionka! pa!