14 cze 2008, 21:16
Cześć
Dziękujemy cioteczki buziak dla Was :ico_buziaczki_big:
Wczoraj była znowu lekarka, bo musiała sprawdzić czy jakieś zapalenie gardła czy coś podobnego z tej gorączki nie wykluje się, ale nic nie widać do tego w kupie nic nie wyszło ani rota ani bakterie ani grzyby ani pasozyty jeszcze w poniedziałek jeden wynik ma być, morfologia w normie ale żelazo bardzo niskie mu wyszło tylko 30 przy normie95-200. Dzisiaj gorączka mniejsza właściwie to stan podgorączkowy, jedna kupa w sumie była by ok ale zielona, lekarka powiedziała, ze jak gorączka będzie się wzmagać albo kupiory bedą to chyba go do szpitala weźmie, a my mamy nadzieję, że juro bedzie lepiej i to minie. Najgorsze jest to, ze nie wiadomo co mu jest i od czego to wszystko, juz wolałąbym zeby miał katar czy gardło ;skąd to paskudztwo :ico_noniewiem:
Anetko- i tacy są lekarze, dobrze, ze Joachim już lepeij się czuje; ja też nie wiem czy mały ten antybioty powinien brać, bo wcale nie pomógł a wyjałowił mu przewód
pokarmowy
Zdrówka dla Nikoli i Kondzio niech ten katar przegna
Muszę Euni zdjecia zobaczyć
Riterko- nasi mali kibice nie pomogli mecz do bani tak się wkurzyłam na tego sędziego nieźle nas załatwili, dzięki za buziaki jakoś się trzymamy mam nadzieję, ze wkońcu bedzie dobrze
a teraz zmykam na grilla bo głodna jestem potwornie mężuś zrobił papa