15 cze 2008, 23:38
Wszystkiego najlepszego dla Amelki i Igorka :ico_brawa_01: no i dla Marioli-żebyście się sobą nie znudzili nigdy...
byłam dzisiaj z Gabim na imieninach Kuby cioci-zawsze ja chodzę na takie imprezy reprezentacyjnie, bo Kuby nie ma zwykle-dzisiaj znowu do szczecina pojechał, ale na szczęście wraca już jutro.
Mieliśmy też gości-przyszli do Gabriela, bo jeszcze się z nim nie widzieli...
Dziękujemy za miłe słowa o naszym zdjęciu :-) od czasu do czasu moja przyjaciółka przychodzi ze swoim aparatem i trzaska małemu fotki jedna za drugą, a Gabriel jak widzi aparat to się od razu cieszy jak wariat...
Wiecie ja nie jestem pewna, bo pod palcem trgo nie czuć, a łyżeczką jeszcze nie próbowałam stukać, ale zdaje się, że Gabrielowi też ząbek idzie-ale nie mam pewności, ma taką małą białą kropeczkę, jak palcem dotykałam to nie czuć nic, ale nie da się jej zetrzeć :ico_noniewiem: zobaczymy za jakiś czas czy to ząbek faktycznie, bo ja się na tym nie znam
Marcia współczuję Ci kobieto... mój ojciec to też taki straszny nerwus-póki się nie wyprowadził 2 lata temu to mieliśmy już bardzo napięte stosunki, bo o byle za przeproszeniem nonono potrafił człowieka zgnoić, a ja się zawsze stawiałam, choć w głębi było mi bardzo przykro... dobrze, że spędzisz teraz trochę czasu z mężem...
idę szybko do łazienki, bo zaraz się Gabriel obudzi na cyca-dzisiaj mi późno zasnął, zamiast iśc spać to się turlał po łóżeczku i chichotał
a pochwalę się, że dzisiaj zjadł trochę zupki jarzynowej-bardzo się krzywił, ale chociaż nie wypluwał, ale po 4-tej łyżeczce już nie otwierał buźki i odwracał główkę... dobre i to
dobranoc do jutra...
[ Dodano: 2008-06-15, 23:40 ]
a body faktycznie kocham mamę :ico_oczko: przy okazji całe obślinione :ico_haha_01: