najlepiej jak mama jest z dzieckiem w domku choć do wieku przedszkolnego....
ja dokladnie tez tak uwazam i ciesze sie bardzo ze moglam sobie pozwolic na siedzenie z dziecmi w domu.Teraz niby pracuje ale tylko po kilka-kilkanascie godzin w tygodniu to zalezy i tylko sie upewnilam ze na caly etat nie dalabym rady psychicznie jeszcze za wczesnie na to a druga sprawa ze po pracy tyle jest do zrobienia w domu a ja nie chce zeby mi tesciowa jeszcze gacie prala,sprzatala itd.Juz na poczatku jej powiedzialam ze tylko dzieci i kropka.
w kazdym razie wspolczuje mamom ktore by chcialy byc z dziecmi ale sytuacja zmuza je do szybkiego powrotu do pracy.Bo znam i taka ktora po 3 mies wrocila do pracy bo stwierdzila ze nie wytrzyma w domu jej syn ma juz 5 lat i chyba 10 nianiek sie przewinelo przez ich dom a im wsio ryba kto sie zajmie oby nie ona :ico_zly: a efekty sa takie ze dziecko nie zna zadnych zasad co jest dobre a co zle,mama po pracy spi a tata uzalezniony od giere komputerowych ale szczesliwi sa bo maja takie dziecko ze sie samo zajmie i bajki oglada calymi dniami :ico_zly: nie tak to powinno wygladac ale co robic.
A to jest wogole moja sasiadka ktorej mam z kazdym dniem coraz bardziej dosyc i nawet dzisiaj mi isnienie podniosla :ico_zly:
Troche sie wygadalam i juz mi lepiej :-)