Może jestem dziwna ale od czasu do czasu mogłyby mi się zdarzyć wymioty bym miała pewność ze dzidziuś wciąż żyje
:ico_haha_01: hahah no ja nie wymiotowalam a moje dziecko zyje :ico_sorki: :ico_oczko: wiec sie nie stresuj
Na razie musi mi starczyć zmęczenie, wzmagający się ból piersi i podwyższona temperatura, przez co ciągle mi zimno.Wszyscy na dworze chodzą w krótkich rękawkach lub jakiś cienkich bluzach, a ja chodzę w ciepłym polarze.wszyscy się za mną oglądają i wcale im się nie dziwię .
dokladnie tak samo i mialam no ja jeszce musialm spac w skarpetkach bo mi stopy z zimna odpadaly :ico_haha_01: maz myslal ze cos mi sie z glowa dzieje :ico_oczko: ale minelo to naszczescie...
Najbardziej mnie przeraża że ja jestem ciągle głodna
oj to byla tez moja udreka-przed ciaza niewiele jadlam bo juz od kilku lat jestem na ciaglej diecie :ico_oczko: ale jak zaszlam w cize to mialam straszny apetyt - ja normalnie nigdy obiadu nie jadlam a nagle zaczelam-co oczywiscie skonczulo sie szybkim przybraniem na wadze :ico_noniewiem: no ale organizm juz sie chyba przyzwyczail ze dostrczam mu pokarm regoralnie a nie co kilka dni :ico_oczko: i nagle tycie ustapilo :ico_sorki:
(173cm wzrostu i 53kg wagi) chciałabym przytyć,ale tak max 12-15kg
oj tochudzinka jestes ja mam 175 i przed ciaza wazylam 62kg :ico_placzek: wiec wiesz teraz juz dobre 8 przytylam :ico_placzek: ale najleprze jest to ze na serio nie widac tego tak jakos drastycznie-wiadomo brzuch-no bo jak inaczej nogiprzytylu i raczki ale bardziej tak napuchly-wiec mam nadzieje ze szybko wroce do formy :ico_oczko: a co do jedzenia to jem teraz naprawde nie mam juz od dawna takiego apetytu jak na poczatku i nie moge sobie zarzucic ze sie objadam :ico_nienie: jem tylko jak jestem glodna no i czasm jakis batonik :-D wiec jak tyje no to trudno nie bede sie przeciez w ciazy glodzic na to przyjdzie czes pozniej :ico_sorki: