15 lip 2008, 15:40
ja niestety nie mamm za bardzo wyboru i musze zostawiac moje cory czasami same w domu, ale staram się tego unikac. obie chodza do pszedszkola, ale w weekendy tez musze czasem wyjsc… jesli to wypad do sklepu, to zostaja same bez problemu na godzine, jednak jesli szykuje mi się dluzsza nieobecnosc, proszę sasiadke emerytke żeby z nimi zoostala. buntuja się troche i mowia ze nie przepadaja za pania mania, ale musza to znosic, coz. mam tylko nadzieje ze kiedy zostawiam je na godzinke, nigdy niczego nie zmaluja i nie zrobia sobie krzywdy (a trzylatka z pieciolatka potrafia niezle poszalec!)