No to mnie nastraszyłyście dziewczyny :ico_chory: Mam nadzieję w takim razie że ten ból nie bedzie mnie trzymał do końca :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Frydza, no wlasnie :-) ja zawsze mialam problemy z krzyzem, no i w 3 trymestrze wrecz nie moglam przez to sie ruszac. NIekoniecznie tak musisz miec :-)
Dziękuję dziewczyny :-)
U lekarza jak już pisałam byłam i diagnoza "rwa kulszowa" może minąć a może trwać do końca ciąży. Teraz już jest 100% lepiej bo ból jest naprawdę niewielki. Moja szwagierka przychodziła do mnie na masaże i mnie postawiła na nogi dzięki temu :ico_brawa_01: Dla dzidziusia oczywiście wszystko zniosę, przecież tyle na nie czekałam ale strach przed bólem też jest nieunikniony.