Hej :-)
U nas po wieczornej wojnie z usypianiem wkońcu padła o 22 i wstała o 8. Coś jej się przestawia znów ze spaniem, dopiero teraz poszła na drezmke, tak ją zmorzyło zaraz po obiedzie, że usneła mi na siedząco, nawet nie przeszkadzało jej zmienianie pieluchy :-D
Zazdroszcze Adze takiego wyjazdu do hoteliku w taki miejsce.... hmm... też bym chciała :ico_placzek: ale gdzie ja z tą piłką :ico_placzek:
Faktycznie Majeczka biedna z tymi uczuleniami. :ico_noniewiem: Moja Zuzia nie toleruje narazie tylko pomidorów ( przynajmniej surowych) no i czeresni. A resztę wcina :-)


