27 lut 2008, 20:54
Oli tez nie cierpi jak mu sie w nosie grzebie he he kupilam mu dzis basen,taki duzy samochod...myslalam,ze bedzie mniejszy,ale bardzo mu sie podoba i jest w nim bezpieczny,bo te scianki takie wysokie,nawrzucalam mu zabawek i jest gicior...ja wlasnie dzwonie i pisze ,zeby adres pozmieniac wszedzie ,gdzie sie da :ico_oczko: