oczywiście że nie śpię...prasowanie zrobione!!! ufffff........prawie całe, zostawiłam sobie na kiedyś tam tylko wygniecione portki J i poszwę na kołdrę...Młoda...a, lepiej nie będę o niej pisać...
Wszystkim śpiącym z dziećmi i zadowolonym z tego :ico_sorki: ja jednak nie zamierzam...zresztą, uwielbiam spać sama...więc może dlatego chcę żeby i Hanuta tak miała...no i nie wyobrażam sobie tego, że gdzieś pojedziemy i będę musiała o 20leżeć z gzubem w łóżku :ico_nienie: wiec niech se śpi za tymi szczebelkami i aaaa...kotki dwa...
Doris no właśnie...ze smoczkiem i pieluchami też chce powalczyć...chyba z pampam zacznę powoli od jutra...ciepło, więc i na dworze będzie latać w portkach tylko...jak się zleje to poczuje, że coś nie tak, mam nadzieję, że dzięki temu zacznie wołać "a" zanim zrobi :ico_haha_01: bo dziś mi znów powiedziała, jak kupa nogawką ześlizgiwała się ku podłodze :ico_haha_01:
Pati...a ja się zaczynam bać tej Krystkowej anginy...mam nadzieję, że jednak mu przejdzie, żeby mi się Hanuta nie zaraziła bo nie wytrzymam kolejnej choroby...





