28 lut 2008, 14:44
Basiu, Kalinka jak malinka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: (jak to ładnie napisała Frydza). Śliczności z niej, że hoho. Fajnie, że znów z nami jesteś.
Asiula, dobrze, że się odezwałaś. Oby kolega szybko naprawił kompa.
Alinko, czekamy na dłuuugą relację. Wanesska pewnie podbiła wszystkie spotkane serducha.
Kamilko, mam nadzieję, że katar szybciutko minie i Tomeczek będzie zdrów jak rybka.
Madziorka, a Leosiowi katarek przeszedł??
Madzia, przed tą dietą powstrzymuje mnie właśnie to, że mam teraz jazdy. Z drugiej strony później święta będą... ech... a po świętach wracam do pracy :ico_placzek:
Opiekunka już poszła, ja byłam w solarium, tyłeczek przypieczony hihi. Jak wychodziłam, Lenka spała, a jak wróciłam, bawiła się już na swoim "placu zabaw". Zbudziła się jak mamy nie było, zaczęła płakać, ale jak tylko p. Natalia weszła do niej do pokoiku, Heleneczka w śmiech. Uff !!!Najbardziej obawiałam się tego jak Mysia zareaguje gdy się obudzi a ty nie będzie mamy lub taty. No i spoko. Bo moje dziecko mega towarzyskie. Bawi się sama, ale jak ktoś jest z nią w pokoju. Jeśli nie, to "idzie" do pomieszczenia w którym słyszy glosy i bawi się tam hehe.
Mamuśki, czy wychodzicie z dziećmi na spacerek jak bardzo wieje (tak jak u mnie dzisiaj)??? I czy dawałyście maluchom jakiś makaron?? Od kiedy można?? Bo ja Lence dziś pomidorówkę i okazało się, że ryżu w domu nie mam, a makaron jest, więc może dam jej z makaronem??
[ Dodano: 2008-02-28, 13:51 ]
Madziorka, cebulkę też Lelusiowi już serwujesz?? Kurczę, ja to chyba zbyt ostrożna jestem. Fajnie, że już będziecie mieli cały czas necik, choć nie wiem czy Adama to tak bardzo cieszy :ico_oczko: Udanego shoppingu :-D Co do solarki to ja się bałam chodzić jak karmiłam, ale dziś skorzystałam, bo Lenka cycka tylko w nocy, a ja z kolei czekam na @, więc zanim się zacznie to myk na solkę hihi.
Co do shoppingu, to my jutro jedziemy do Łodzi na meeeeeeeeeeega duże zakupy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Czekam na nie już od tygodnia.