Ja nie musiałam wyjmowac, bo Wojtuś sam już to obczaił i nawet sam wychodził z łóżeczka :ico_noniewiem: i musieliśmy zablokować :ico_noniewiem: U mnie to sa dwa szczebelki z takimi wypustakami na górze i na dole i się je naciska tak na dół i są w łóżeczku zamontowane spręcynki i one wysksują i się je wyciąga. Badzo prosto .. :-Dwyjmowałyście juz szczebelki z łóżeczka? Chciałam Asi wyjąc ale nie mam pojęcia jak to sie robi ani nawet nie wiem, które nadają sie do wyjęcia.

:ico_olaboga: :ico_olaboga: Dziś mieliśmy jechac na 11:15 do szpitala na kontrole z małą i co ............. Mój T. zapomniał komórki do pracy wziąśc i widac zapomniał o wizycie :ico_olaboga: :ico_olaboga: bo nie przyjcechał :ico_placzek: Ale się wkurzyłam normalnie... Te chłopy są okropne!



