09 lip 2008, 11:48
Witajcie dziewczynki!!!!!
zapraszam na przepyszna kawunię :ico_kawa: :ico_kawa: :ico_kawa:
Magda - ja osobiscie nie za bardzo lubię chodzic do cyrku....ale mysle ze Alusiowi to by i moze przypadło do gustu, on uwielbia zwierzeta i w ogole lubi jak głośno jest, jak cos sie dzieje...sama nie wiem, moze by sie jednak czegos mógł wystraszyc... :ico_noniewiem: mysle jak Frydza - kazde dziecko inne i inaczej reaguje na rozmaite bodzce...
my dzis tez musimy zaliczyc mega zakupy...jutro z ranca jedziemy nad morze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: wszystko trzeba dzis kupic i sie pakować :ico_olaboga:
mam nadzieje ze jeszcze dzis wpadne sie pożegnac...
wiecie co - mój Alus to chyba teraz juz zaczął przeżywać tzw. bunt dwulatka :ico_szoking: :ico_haha_01: wszystko robi co nie wolno, specjalnie....mimo ze doskonale rozumie ze nie wolno, bo bardzo wyaxnie mu wyznaczamy granice, a szczególnie mój mąż, mimo to zawsze na przekór.. :-D :-D
wczoraj zaczał w nietypowy sposób korzystac z rowerka i konika do bujania.....nie bedzie w nim jezdził czy sie bujał, oj nie, on musi stanąć na siedzeniu!!!!!!i to spryciarz sam staje, tak zgrabnie sie wys,myknie i staje!!!!!!w krzesełku do jedzenia ---co sie teraz dzieje :ico_olaboga: raczej go na kolanach juz karmie, bo w krzesełku tez nie chce siedziec tylko staje cały czas.....tak sie z pasów wysmyknie ze stanie :ico_olaboga: to sa przykłady z ostatniego dnia, poza tym na jeszcze wiele innych sposobów potrafi mnie zadziwić :ico_haha_01: aaaaa jeszcze cos wczoraj wymyslił, ale to to mnie juz przeraziło.... :ico_olaboga: wczoraj zaczał juz na dobre dobierac sie do kuchenki!!!!!!!chyba musimy jakies zabezpieczenie juz kupic.....on dotyka - fakt na palcach - juz blatu..o mały włos by wczoraj nie wylał na siebie podgrzanej wody w garnuszku!!!! :ico_olaboga: i biega w tym kierunku z determinacją i za kazdym razem próbuje i próbuje mimo ze doskonale wie ze nie wolno :ico_placzek:
[ Dodano: 2008-07-09, 11:52 ]
Frydza a u nas juz pada i grzmi od rana :ico_szoking:
[ Dodano: 2008-07-09, 12:07 ]
dziewczyny mam pytanie - czy Wasze dzieci były juz szczepione po 1wszym roczku?????my jeszcze nie bylismy, Alek był chory, lekarka na urlopie a teraz wyjazd...ale chyba nawet lepiej jak sie opóźnia szczepienie, jak myslicie??????macie jakies info na ten temat?????a w ogole czy te szczepienie nie przypada na 13, 14 miesiąc w kalendarzu szczepien????cos mi sie pokreciło chyba :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: