Tosia spi w swoim łóżeczku prawie od początku, ale łóżeczko jest u nas w pokoju, bo niestety mamy tylko dwa :ico_placzek: , a ten drugi to salono-jadalnio-kuchnia. Ja bym tam wolała,żeby miała sój pokój, bo ona w nocy sobie pojękuje, a ja wstaje popatrzeć a jak nie wstane to i tak za chwile zasypia spowrotem, a ja nie wyspana chodze :ico_olaboga:
Ale u nas w łózku to bym się bała z nia spać bo ona się tak wierci przez sen,że spadłaby na bank z łózka, zreszta wtedy to bym się już wogólnie nie wyspała :ico_nienie:
Lenka na początku spała 5 godzin w swoim łóżeczku, potem o 2 budziła się na papu i spała z nami, potem już spała długo wiec nie musiałam jej brać do łóżeczka. A od półtora tygodnia spi sama w pokoiku, a duzy pokoj ma niezliczona ilosc funkcji
[ Dodano: 2008-07-08, 21:54 ]
A i tez tak pojekuje, ale mnie to nie rusza :ico_oczko: