:-) u mnie to będzie też moje drugie spotkanie z pierogami, bez pomocy mamy się nie obejdzie ;-) jak ja zaczęłam kleić poprzednim razem to farsz w garnku powypadał. muszę robić częściej to się wprawię. Jak już upichcisz i zjesz daj znać czy smakowały :-) napewno będą smaczne, jeszcze nie widziałam niedobrych ruskich
ja na chwilkę... Kochane, pierogi mi wyszły lepsze niz mamusi :-D oczywiście tego jej nie powiem :-D ciasto eleganckie, wręcz aksamitne, farsz cymuś :-)
Chłop tyle zjadł, że mówi, że pęknie :-) ja chyba też :-)