Agasco Ale masz przystojnych synków :-D
ja tez odpuszczam nocnik na po wakacjach bo nad morzem sobie tego nie wyobrażam.
Zresztą Tosia nie stoi jeszcze sama iz awsze jak jej chce ściągnąć pieluche to musze ja połozyć i ona się złości.
Kasia3 Przykro mi,ze Zosia chora, mam andzieje, ze jej przejdzie.
A co do play group to fantastycznie to brzmi. Jak ja ci zazdroszcze, czemu tutaj nikt na to nie wpadnie :ico_zly: Chyba sama otworze taki interes, jak ja bym się chętnie z Tosią na coś takiego przeszła bo ona biedna nie ma się z kim bawić.
Anita Tak jak mówi Yvone, ty masz ze spaniem, my z jedzeniem i trzeba przezyc i liczyć,że kiedyś z tego wyrosną bo cżłowiek oszaleje.
Dzis mi sie udało jej wcisnać 2/3 słoiczka na obiadek to i tak sukces przy takich upałach. Dobrze, że choć coś pic chce.
U nas dziś taki mega upał, własnie wrócilam do domku z miasta. Byalm odebrac chuste bo jednak sobie kupiłam taka nad morze. A gościu z allegro mieszka pod krakowem to się umóilismy w rynku.
Przyszło mi też nosidełko więc będziemy mieć ful wypas z Tosią nad morzem.
Tylko jeszcze się nie zaczełam pakowac, mam w planach zrobić to wieczorem jak się troche ochłodzi a młoda pójdzie spać.
Yvone Troche mnie ta droga przeraża, ale kolega mi pożycza GPS-a więc mam nadzieje, ze dojedziemy. Już obadałam dokładnie trase na mapie bo niby jedzie ze mną ciocia ale ona na pilota to się nie nadaj zupełnie :ico_olaboga:
Aga Co do samochodzikó, to ja kupiłam Tosi coś takiego:
http://www.allegro.pl/item391056750_smo ... hatek.html
Mam nadzieje, że jej się spodoba, bo na rowerek to ona jest za mała jeszcze.
A ze wyjeżdżam to kupiłam jej już na urodziny, akurat bedzie jak wrócimy! :-D
Jejciu ale jestem niewyspana, Tosia przez te zęby to od dwóch nocy to ciagle pojekuje przez sen a ja wstaje i podaje jej smoka i niewyspana jestem okropnie, a mój M albo udaje albo rzeczywiście jej nie słyszy bo nawet nie drgnie....jak ja bym chciała żeby ona miała już swój pokoik, ale na razie nie ma czasu i kasy, żeby robić drugą strone mieszkania.....ech
Mam nadzieje, ze znajde gdzieś jakąś kawiarenke internetową nad morzem żeby choć czasem wpaść bo bede za wami tęsknić przez te cztery tygodnie!