


no znam ten bolBylismy na spacerku i Kacper wyrzucił mi czapkę z daszkiem tą co mu ostatnio kupiłam :ico_placzek:
nooo super, mamusi tez sie nalezy odpoczynek :ico_oczko:Ale fajnie nie być w pracy :-D Zaraz mężu przyjedzie z obiadkiem,
ja mialam to samo u tesciow, jak Szymon tylko dluzej poplakal to zaraz wszyscy sie zlatywali co ja dziecku robie :ico_puknij:ale wtdy moi rodzice zaczynaja swirowac, co ja robie i mam nerwa :ico_zly:

przynajmniej jak bysmy celowo im krzywde robily :ico_puknij: ale do konca zycia zapamietam mamy tekst jak wpadla do pokoju do mnie: "Ty sie chyba na niej wyzywasz" Czujecie motyw??? :ico_puknij:mama_zuzi1980 napisał/a:
ale wtdy moi rodzice zaczynaja swirowac, co ja robie i mam nerwa
ja mialam to samo u tesciow, jak Szymon tylko dluzej poplakal to zaraz wszyscy sie zlatywali co ja dziecku robie

u mnie mama ok, bo sama się Zuzią opiekuje na codzień i wie,że Zuzia czasem się podrze i przecież nikt jej wtedy krzywdy nie robi. Teściowa to by pewnie leciała, ale się powstrzymuje resztkami sił, hehehe.przynajmniej jak bysmy celowo im krzywde robily
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość