no niezle kochana :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla meza:ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: tej pojechal :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: leje z niego powiedzialam mu ,,mimo ze jutro mam urodziny i wyrywanie zeba o 8 rano i ze jestem w 30 tc nie dostene szejka???,,a on zalozyl buciory i pojechal :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
achai wszystko jasne :-Dno chyba cos chce :ico_noniewiem: :ico_haha_01: :-D ze sie tak podlizuje :ico_oczko:

hihih no pewnie ze czegoś chce nie ma nic za darmo ,ale on cie wykorzysta szykuj się hihihi . Fajny temat poruszyłaś hihhi;]no chyba cos chce ze sie tak podlizuje
ja też miałam opory na początku ale teraz to już nie mam zadnych :):) z czego najbardziej cieszy się Jarek , chociaż nie powiem że jestem na każde zawołanie .my to zmezem od poczatku ciazy nie kochamy sie, ja sie balam, zeby sie malemu nic nie stalo, a teraz z brzuchem jakos tak sobie nie wyobrazam, nic mu sie nie stanie
moj pierwszy termin tez byl 1.10 teraz niby 21.09-zobaczymy :ico_oczko::)( mamy ten sam termin na 01.10.2008) ciekawe która pierwsza będzie mieć maluszka ??
to tak dokladnie jak ja :-D teraz to juz normalnie :ico_haha_02: tylko maz sie smieje ze mi sie cos poprzestawialo :ico_oczko: i musi pod innym katem :ico_haha_01:ja też miałam opory na początku ale teraz to już nie mam zadnych ) z czego najbardziej cieszy się Jarek , chociaż nie powiem że jestem na każde zawołanie .

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość