eSKa napisał/a:
musze ogarnąć mieszkanko bo jutro teściowa jest przy małym i nie chce żeby pomyślała że ja bałaganiara jestem , trzeba ubrać poduchy i kołdre, zrobić śniadanko na jutro do pracki, oprysznicować sie no i jescze zupke gotuje dla Olusia na jutro. Tyle rzeczy do zrobienia aja najchętniej to wskoczylabym do łózka
wow, podziwiam, o tej porze to ja tylko filmik, piwko i ew, pazurki moge popilowac :)
No ja to wszystko robię ostatkiem sił :ico_olaboga: i to wina mojego męża bo po USG mialam go odebrać z pracy ale że musiał siedzieć ciut dłużej, więc w tym czasie ja załatwiłam sobie jescze kilka rzeczy, potem weszlismy do Biedronki hehe załapałam się na te ciuszki,, kupiłam pajacyka bo piżamki były same malutkie :ico_placzek: No i tym sposobem jak wyjechałam o 15.00 tak wróciłam o 18.30 :ico_szoking: Potem obiado-kolacja , kąpanie Olka i cała robota została na wieczór :ico_placzek:
Agnieszka, przy wyjsciu ze szpitala wypisywałyśmy takie ankiety z poszczególnych firm, było troszke pisania ale się opłacało :ico_oczko:Kocura Bura napisał/a:
Ale mnie firmy bobaskowe rozpieszczają
skąd Wy to macie??? wysyłają sami czy co?
A ty nie dostałaś ze szpitala paczki dla dzidziusia?? U nas dawali 2 jak dobrze pamiętam.
[ Dodano: 2008-02-28, 22:41 ]
Dobra zmykam spać, jak będe miala siły to wpadne jutro wieczorkiem, a jeśli nie to trzymajcie kciuki żeby mi się udały sobotnie zakupy :-D
Buziaczki dla was :ico_buziaczki_big: i dzieciaczków :ico_buziaczki_big:



