18 lip 2008, 14:24
Hej , pisze głównie do mam i niań, ostatnio chciałam wybrać sie do mamy ze swoją ukochana córeczką i akurat byłam sama bez męża, z racji że mama mieszka na drugim końcu miasta chciałam zamówić sobie taksówkę , nie było problemu ALE gdy poprosiłam o taksówkę z fotelikiem bo córeczka ma 2 latka pani na centrali uprzejmie mnie poinformowała , że nie mają fotelików i że mogę córeczkę wieź na swych rękach... śmiech na sali... chyba tylko w bielsku panuje taki zacofanie aby taksówki nie miały fotelików dla dzieci , aby je bezpiecznie je przewieźć. Czy tylko ja miałam takiego pecha , czy tak faktycznie jest?