hej dziewczyny,a ja właśnie sie przebudziłam i nie moge spać

poczytałam troche co pisałyście,też słyszałam o oliwce zresztą sama sie przekonałam że jednak zamiast nawilżać to wysuszała skóre mojej córci,więc kupiłam dla syncia balsam z jonsona zresztą wszystkie mam kosmetyki z tej firmy,ponieważ córce używam od urodzenia i jestem zadowolona,co do gruszki do nosa to jest nie zbyt praktyczna, za to słyszałam i kupilam ze aspirator do noska jest super i praktyczny więc wziełam to zamiast gruszki,a propo termometru takiego do kąpieli też jest nie praktyczny i np.ja go nie stosowałam,ale jak moja córcia sie urodziła to też oczywiscie go kupiłam i leżał bezużyteczny,bo mama powiedziała mi ze najlepiej wode sprawdza sie łokciem i faktycznie,a poza tym z tych wszystkich akcesorii dla maluszka mam juz wszystko,prócz łóżeczka, wanienki oraz przewijaka,ale to juz po przeprowadzce do nowego domu(juz 1.08) :ico_haha_01: i za kilka dni też przymierzam sie do prania tych wszystkich maleńkich ubranek :ico_brawa_01: ale mały daje mi popalić też chyba spać nie może :ico_ciezarowka: ok,na razie to chyba tyle ,napiję sie jeszcze i idę lulu,tzn.spróbuję, :-) pa
[ Dodano: 2008-07-19, 03:45 ]
aha przeczytałam właśnie jeszcze o wit.d,ja z tego co wiem to np.w polsce bez recepty od lekarza tego nie kupicie,i tylko lekarz może zalecić po porodzie dawke i stosowanie tej witaminy,wiem że zimą podaję sie troszke więcej a latem mniej ponieważ świeci więcej słońca i cos tam coś tam,nie wiem dokładnie ale poprzez słońce tej wit.jest więcej,nie wiem jak jest np.tu w norwegii czy podają ją wogóle,ale w polsce jest tak jak napisałam,pozdrowionka