Cześć babeczki, ja na chwilę. Muszę Wam cos napisać a doczytam potem.
Moja córka wczoraj odkryła, że ma nogi. Zaczęła chwytać stopy rękoma i bacznie im się przygląda :ico_szoking: To było wczoraj...
Dziś kolejna niespodzianka. Julia zaczęła się ze mną bawić, ale jak :ico_szoking: Daje mi do buzi rączkę, a kiedy ja zbliżam się do rączki w stylu "zjem Cię" i chcę ją chwycić zębami, mała gwałtownie ją zabiera i się śmieje :-D Mam normalnie małego smarta w domu :-D W szoku jestem jak zakumała takiego psikusa.


