21 lip 2008, 14:21
doris, no właśnie Ty wtedy masz być w Warszawie, a z Warszawy to tylko 80 km, jak nie samochodem to można busem lub PKSem przyjechać :-D To co Ciebie też wciągać na listę obecności???
Wiecie co, to przykre bardzo, ludzie niby się kochają, połączyło ich coś bardzo ważnego i naistotniejszego czyli dziecko, a potem........... takie słowa, brak uczucia, rozpada się wszystko w tak krótkim czasie. No ale kate lepiej jak będziesz tylko z Matem i będziesz szczęśliwa.