24 lip 2008, 08:20
Ania, my już ponad rok mieszkamy a roboty jest jeszcze kuupa. Tak na prawdę póki się nie mieszkało to się dużo robiło, a teraz nie robimy prawie nic,. Raz że nie trzeba się tak śpieszyć, bo już się mieszka, a dwa że jak się cokolwiek robi to zaraz jest ogromny bałagan.... o kupowaniu mebli to nawet nie wspominam, bo wciąż mamy stare graty pozbierane p rodzinie.