Juz nie mam na nic sily a jeszcze troche sprzatanka zostalo potem musze w miare dobry obiadek zrobic bo Marcin z kalaga z pracy wpadaja na obiad :ico_oczko:
Pati poradzisz sobie -chyba wszystkie maja takie momenty zwatpienia-ale jak sie dziecko urodzi to nie bedzie juz na nie czasu trzebabedzie ruszac zaraz do akcji :-Dno mam nadzieje, ze sobie poradze
Pociaszam sie ze malenstwo tak do 2 tyg to duzo spi :ico_oczko: wiec bede mogla posiedziec troche na necie pogadac z Wami i poradzic sie :ico_brawa_01:



