hej kobietki :-)
Mery zdróweczka i radości z okazji imieninek :ico_prezent: :ico_buziaczki_big: :ico_prezent: ,jak zawsze z poślizgiem :ico_wstydzioch: .Brawa dla mężusia,mój tak nie potrafi :ico_placzek: ,zawsze daje mi pieniądze,albo sama wybieram a on płaci,a ja tak marzę o niespodziance,nawet takiej malutkiej :ico_noniewiem:
dzięki za fotki,śliczności te "nasze" maluszki :ico_brawa_01: ,a pokoiki też cudeńka.Co was tak zebrało na meblowanie ,przestawianie itp..Dziwić się i nie dziwić-efekty końcowe super :ico_brawa_01:
Karola ja też jestem łasuchem i też końcówkę ciąży musiałam przeżyć bez słodyczy i na diecie :ico_placzek: ,doskonale rozumiem twój "żal" :-) .Da się przeżyć :-D
a mnie moja kochana alergia załatwiła na cacy :ico_zly: .Jutro ma się zwalić po tygodniu nieobecności z goścmi(ok 8 osób ) a mi kazała przygotować obiad i jeszcze wymyśla co mam naszykować :ico_zly: .Przedwczoraj dzwoniła zdziwiona,że ciasta jeszcze nie upieczone,a miała przywieźć :ico_puknij: .przez ostatnie 3 dni zapierdziel na maxa :ico_zly: .Wieczorem nie wiedziałam jak się nazywan :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: .Wywaliłam to z siebie i od razu mi lepiej .
muszę uciekać ,bo jedziemy po zakupy do szkoły dla Dominika,żeby na spokojnie można było wybrać co potrzeba :ico_haha_01: ,potem w sierpniu to zacznie się ścisk :ico_noniewiem:
do wieczorka :ico_haha_02:


