Hejeczka!
Ale u nas dzisiaj upał, wysiedzieć na dworze nie idzie, w domu od strony gdzie świeci słońce wszystkie żaluzje mam pospuszczane bo normalnie byłoby jak w szklarni :)
Anilewe i Madzia Super, że dobre się czujecie :ico_brawa_01: Ciąza to piękny stan i piękny czas oczekiwania na dziecko, nie ma co ale zazdroszczę :)
Iwonka Witaj po urlopie! Czekamy na fotki :-D
W weekned bylismy pod Nowym Tomyślem, ta miejscowość jest tam gdzie jak narazie kończy się autostrada A2 w stronę Swiecka. Rodzice tych znajomych co u nas nocowali mają tam takie stare gospodarstwo, ale bardziej rekracyjnie bo nie ma tam żadnych ozwierząt oprócz kotów i psów i pola też nie uprawiają :) Chałupa jest wielka z 4 dużymi pokojami i 2 łzaienkami :) I kuchnią w której są nawet dwie kuchenki gazowe :) Nasz przyjaciel ma jeszcze piątkę rodzeństwa, tak więc sporą rodzinkę i wszyscy tam byli! Bardzo sympatyczni ludzie i co roku tam sobie jeździmy na jeden nweekend jak nasi przyjaciele z Warszawy przyjeżdżają. Mój mąż wrócił w sobotę do Poznania na pępkowe bo znajomym się córa urodziła a ja zostałam z dziećmi do Niedzieli, Było superowo , basenik, pyszne jedzonko i uwaga wypiłam dwa piwka pierwszy raz od 4 lat :) Chwilę przed wyjazdem do znajmoych przyjechał kolega na quadzie i mój mąż musiał się przejachać, jego nie zdążyłam sfotografować ale Cezar pokazywał w którą stronę pojechał :)
jak to leciało ? "bo najważniejsze nie jest to, by patrzeć sobie w oczy, lecz by patrzeć w jednym kierunku", jakoś tak, nie ?
Oczywista, że Cezar musiał wsiąć :
A tutaj już w NT na basenie :
A basen wyglądał tak :
Pierwsza wakacyjna miłość:
Dla dzieci też był basen:
Borysek:
Cezary nawe pontonem pływał :
Jedeny co to nas komary pożarły cholernie ale i tak było super, może w sierpniu jeszcze raz się tam udamy. Pożyjemy zobaczymy :-D