No i jutro do pracy jeszcze,blee... Ale ja już żyję weekendem. Wypiłam sobie małego Reddsa i normalnie chyba sie upiłam
Ja chyba zadzwonię zaraz do Miśka by wracając z pracy dla mnie kupił bo mi kochana smaku narobiłaś :ico_brawa_01:
a dopiero teraz wpadam na chwilkę. Pokroiłam chyba z tonę cukinii i papryki na jutro. Mama zrobi leczo Na obiadek jutrzejszy i na sobotę,
Przepis poproszę :ico_sorki:
Maciuś zrobił się nerwus. Wkurza się jak mu czegoś nie pozwalamy. Aż nóżkami wali o podłogę
Benek tez potrafi popis dac gdy nie dostaje tego co chce.Ale przeżyjemy to :-D
Ale super. Zazdroszczę. Ja się wstydzę swego cielska, więc prędko na basen nie pójdziemy
To mamy tak samo.Człe szczęscie że domek ma być oddalony od miejscowości to może założe krótkie spodenki bo o kostiumie to mogę zapomnieć :ico_placzek:
poczekam, mam nadzieje ze mi minie i to tylko nadwyrezenie
A masz moze jakąś maść rozgrzewającą?Fastum, ketanolgel lub coś w tym stylu?Lub poprostu Amol.Wieczorkiem gorąca kąpiel , tylko posiedź troszkę i potem posmaruj.Powinno pomóc.Ja tak męża leczę jak jest lżejsza "kontuzja" :ico_haha_01:
eve81 napisał/a:
my juz po wazenie, Szymon wazy 9730g w ciagu miesiaca przybral 730g, to sporo co???
ale co sie dziwic jak on kocha jesc co by mu pod buzke nie podstawic to szeroko otwiera
Kochana, Maciuś waży jakieś 11 kg, więc Twój to szczupak przy moim
Kochane to mój Benek Was przebija.Jest najmłodszy z chłopaków i waży już ponad 11 kg.I wnieście takiego klocka codziennie 2 razy na IV piętro + zakupy :ico_brawa_01: