31 lip 2008, 20:15
karina22, moje porody są expresowe...ale troche przeterminowane :ico_placzek: Więc nie wierze w to że ruszy sie cos wcześniej :ico_placzek: Wyc się chce.
A do tego dzisiaj sprzatać mi się zachciało...teraz jak usiadłam ,chyba już nie wstanę :ico_olaboga: :ico_puknij:
Próbowałam już kilku sztuczek...ale z miernym skutkiem. :ico_noniewiem:
Tylko masowanie brodawek wywołało jakięs skurcze ...tyle tylko że na chile.Bo jak przestałam masować wszystko ustało :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2008-07-31, 20:17 ]
No ,ale wkońcu urodzić muszę..prędzej czy póżniej.
Wkurzają mnie te upały,zdechnąć można :ico_olaboga:
I wmawiam sobie że mogę się jeszcze nacieszyć w miare spokojnymi nockami... :ico_sorki: tym sie pocieszam. :ico_haha_01: