01 sie 2008, 20:26
Witam i ja,
Nie było kiedy dzisiaj zajrzeć do Was, pogoda piękna, byłyśmy na spacerze długim, a potem siedziałam z Ulą i Jarkiem przed domem i szydełkowałam.
Klaudia, super zdjęcia, Norbercik już duży chłopak :-)
Kasia, fajnie, że zajrzałaś, Nadia już też duża dziewczynka i ślicznie siedzi :-) trzymam kciuki za powodzenie Twojej firmy :-)
Misia, brawa dla Dawidka za pierwszego ząbka :ico_brawa_01: witamy w gronie zębaczkołaków :-)
Gonia, ostatnio pieluchy cien kupowałam na początku czerwca, kupiłam wtedy kilka paczek na zapas, potem dostałam dwie paczki Huggiesów i na razie nie zaglądałam do lidla, ale jak będę we Wrocławiu, to zajrzę i dam Ci znać :-)
Toujours raz kupiłam, nie są złe, ale cien są dużo lepsze.
Fintifluszka, zdjęcie ekstra, heheheh, żywa reklama piwa :-)
Co do wagi, to po urodzeniu miałam 8kg mniej niż przed ciążą, ale zaczynam tyć, mam już dwa kg więcej i muszę się za siebie zabrać, jeszcze z 10kg trzeba zgubić.
Ulek ostatnio odkrywa, że ma nóżki, i jak leży na brzuszku to próbuje się tymi swoimi nóżkami odpychać, żeby dostać się do jakiejś zabawki i tak kombinuje, że w końcu się przesuwa.... ale do tyłu... hehehehe łatwiej jej się odepchnąć rączkami do tyłu niż do przodu, śmiesznie przy tym wygląda, takie kombinacje wyprawia :-)
Opanowała też do perfekcji wyciąganie rączek do mnie czy do Jarka jak chce iść do nas na ręce, przy tym się tak ślicznie uśmiecha, że nie potrafimy jej odmówić :-)
Moje dziecko już wykąpane i śpi obok na łóżku, ja coś rozdrażniona jestem, ciągle się denerwuję o byle co. Na szczęście mój mąż jest bardzo wyrozumiały i wszystko obraca w żart.
Uciekam na razie.... papapa... spokojnej nocki :-)