Hej!
U nas juz tez sikanie opanowane,blokada przed kupa przelamana i Dawid nauczyl sie wdrapywac sam na sedes(podpatrzyl chyba brata) i teraz chodzi i robi nawet nie wiem kiedy :ico_brawa_01: czuje ulge dlugo czekalam na ten moment bo u mnie pampersy w sumie od 4 lat sie ciagnal :ico_olaboga: Olek przestal nosic jak Dawidek sie urodzil :-)
Jestem zszokowana tempem nauki mowy u mojego dziecka :ico_szoking: powtarza pelne zdania po Olku i ma juz ogromny zasob slowek.To prawda ze mlodsze dzieci przy starszym rodzenstwie ucza sie duzo latwiej i szybciej :-)
a przy tym ma piekna wymowe mowi wyraznie "S" i np powie SOK gdzie Olek jeszcze mowi SIOK :ico_szoking:
Piszecie ze wasze dzieciaczki jeczace sie zrobily a moj rzadzi niesamowicie :ico_olaboga: pokazuje gdzie mam siasc,dyryguje wszystkimi,wszystko musi byc jak on zechce co doprowadza mnie do szalu :ico_zly: nie da sie przekonac jest gorzej uparty niz osiol :ico_puknij: Od poczatku bylo widac jego charakterek :ico_olaboga:
Ja od września wracam do pracy, podjęłam taką decyzję bo już nie wytrzymuję tego siedzenia w domu, mimo mojej ogromnej milości do dzieci to czasami robię im krzywdę bo zaczynam się wydzierać z byle powodu a potem mam przez to wyrzuty.
Bozenka sluszna decyzja jesli tego potrzebujesz-zrob to dzieci musze miec usmiechnieta mame a nie sfrustrowana :-) U mnie bylo tak samo dobijalo mnie to siedzenie w domu tym bardziej ze nie mialam obok siebie ani mamy ani siostry ani przyjaciolek na tej emigracji ale wzielam sie w garsc i dalam rade a odkad pracuje w sumie niedlugo bo dopiero 5 miesiecy widze ze dzieci troszke bardziej umocnily wiez z tatusiem i bardzo dobrze ze twoj maz chetny jest pomoc babci :-) Takie cos to ja rozumiem-nie rozumien natomiast tzn ja bym sie nie podjela zatrudnienia obcej baby jako nianki :ico_noniewiem:
matikasia, czekamy na Ciebie :-)
Magda bardzo popieram Waszą decyzję!!
dziekuje wiedzialam ze ty zrozumiesz bo wiele osob sie dziwi ze chcemy wracac bo przeciez tak w Pl ciezko a tu raj-wcale tak nie uwazam bylismy teraz i zobaczylismy ze lekka poprawa jest a ludzie daja sobie rade my tez sobie damy a najwazniejsze ze dzieci beda szczesliwsze :-)
i kupy niestety nie woła nie wiem czemu,pytałam pediatry przy okazji wizyty ostatniej i mówiła że to normalne żeby poczekać,cóż nic innego mi nie pozostaje jak czekać tylko jak długo,jak zrobi to od razu przychodzi i mówi że zrobił
tez przez to przechodzilismy a nawet gorzej bo maly powsztrzymywal kupe nawet po 2 dni :ico_szoking: okropne to bylo a potem juz nie dal rady trzymac i robil w majty i sie meczyl przy tym :ico_olaboga: na szczescie to za nami badz cierpliwa Kacperek tez sie przelamie szybciej niz myslisz :-)