Awatar użytkownika
szkrab
Gaduła niepokonana!
Gaduła niepokonana!
Posty: 819
Rejestracja: 21 mar 2007, 16:23

05 sie 2008, 19:17

Witam wieczorowa pora :-) U mnie poza tym ze brzuszek nisko wisi nic sie nie dzieje :ico_placzek: No ale moze niedlugo :ico_sorki: :ico_sorki: Czego i wam zycze kochane. Niunia juz moze tuli malenstwo :-)

Delfi mala przesliczna :ico_brawa_01:

U mnie naszczescie Wiki przeszlo poszla spac wyczerpana i mam nadzieje ze nic sie w nocy nie bedzie dziac :ico_sorki:

Awatar użytkownika
margarita83
Specjalista od nawijania
Specjalista od nawijania
Posty: 284
Rejestracja: 29 lut 2008, 19:50

05 sie 2008, 20:07

szkrab, czym zatruła sie twoja wiki???

Gie, prasowanie też sobie rozłożę na kilka dni, bo nie dam rady.

Słuchajcie kochane znalazłam preparat na opuchnięte nogi - rewelacja - Perfect Mama Chłodzący krem na opuchnięte i zmęczone nogi - POLECAM POLECAM!!!

Ja też myślę że niunia już tuli swoją niunię :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

No cóż moje kochane - kolorowych snów :ico_ciezarowka: i mało wędrówek :ico_sorki:

Awatar użytkownika
AniaZaba
Zaczynamy gimnazjum!
Zaczynamy gimnazjum!
Posty: 1248
Rejestracja: 25 mar 2008, 13:47

05 sie 2008, 20:20

Byłam dziewczynki w szpitalu u mojej koleżanki, jakiż okruszeczek leży w tym tobołku :ico_olaboga: a waży tyle co nic... włosy ma długie, czarne a po twarzy cały tatuś
kochane.. na porodówki ale już!!!

Awatar użytkownika
Gie
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3365
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:52

05 sie 2008, 20:26

A czy ktoś ma jakiś nr do NIUNI?? Ale jestem ciekawa...

ANIAZABA - ja chętnie polecę pierwsza na porodówkę ;)

Awatar użytkownika
Jagna30
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1945
Rejestracja: 07 mar 2008, 11:08

05 sie 2008, 21:35

Oj ja też niedawno prasowałam te wszystkie ciuszki,posciele,pieluchy :ico_olaboga:
Nogi mnie bolały jak cholera. :ico_olaboga:

Moja mała zapas ciuszków ma tak do 3-4 miesiecy.
Potem bede kupowac na biezaco,bez wariactw bo wiadomo jak dzieciaczki szybko wyrastaja.

Tez jestem ciekawa co tam u naszej NIUNI :ico_noniewiem:
Niestety nie wpadłam na pomysł aby wysłac jej mój nr,tel na PW :ico_olaboga:


No nic zmykam robić łóżeczka...i nyny...(mam nadzieje) :ico_sorki:

Kolorowych snów :ico_ciezarowka:
Do jutra.

Awatar użytkownika
szkrab
Gaduła niepokonana!
Gaduła niepokonana!
Posty: 819
Rejestracja: 21 mar 2007, 16:23

06 sie 2008, 07:21

Witam diewczeta.

Jak nocka minela u nas ok 2 wstawania i spanko :ico_brawa_01:

Moze sie ktoras nastepna rozdwaja???
A ktos ma jakies wiesci od niuni moze???

A co do Wiki nie wiem co jej zaszkodzilo wazne jest ze przeszlo :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
delfi1
Gaduła nie do pokonania
Gaduła nie do pokonania
Posty: 549
Rejestracja: 24 lut 2008, 18:56

06 sie 2008, 08:12

czesc :ico_ciezarowka:
matko no nie doczekam sie kiedy pierwsza z was sie rozdwoji....ciesze sie ze ja juz mam to za soba, dzieki za komentarze do fotki Oleńki.. :ico_brawa_01:
Moze juz niedlugo jak zajze to bede sie cieszyla z wami ze zaczelo sie rozpakowywanie sierpniowek i spoznionych lipcowek :ico_olaboga: :ico_haha_01:
milego dnia

Awatar użytkownika
Gie
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3365
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:52

06 sie 2008, 08:12

Dzień doberek... :)

buuuuu... ZUZIA się jeszcze nie rodzi... :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:

Dzisiejsza noc nie była taka spokojna, jak wczorajsza... przebudzałam się często (choć wstałam na siusiu chyba tylko 2 czy 3 razy, już teraz nie wiem), ciągle coś mnie bolało, śniły mi się jakieś głupoty... a potem, to już nie wiedziałam co mnie boli, czy plecy, czy brzuch, czy co..., czy może mi się to tylko śni... :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: Mała dostałą jakichś wariacji i rozpychała się przeokrutnie... Nooo, ale dotrwałam do rana i też się dziwnie czuję... tak, jakby mi było niedobrze... nie wiem...

a mam pytanko odnośnie czopa (-u?) śluzowego...?
dzisiaj w kibelku zauważyłam na papierze toaletowym inną wydzielinę, niż do tej pory... wiadomo, że ostatnio jest jej w ogóle baaardzo dużo, ale jest biała i gęsta - jak niepłodny śluz... tym razem jednak... wyglądała jak śluz płodny, była rozciągliwa i taka bardziej galaretowata... tyle, że bez żadnych pasemek krwi, a wszędzie piszą (i uczyli w szkole rodzenia), że czop jest właśnie z takimi pasemkami... Eeehh... ja już sama nie wiem... zawsze mi się wydawało, że zauważę odejście tego czopa, bo po prostu wypadnie taki galaretowaty korek, a tu niektóre dziewczyny piszą, że im czop odchodzi od kilku dni na przykład... czyli co...? po kawałku? Jak to niby ma wyglądać...? oojj, czemu to wszystko jest takie skomplikowane...??

milego dnia, Laseczki :) Będę tu zaglądać... :)

[ Dodano: 2008-08-06, 08:21 ]
DELFI - my same nie możemy się doczekać, hheheee... ;)

Awatar użytkownika
AniaZaba
Zaczynamy gimnazjum!
Zaczynamy gimnazjum!
Posty: 1248
Rejestracja: 25 mar 2008, 13:47

06 sie 2008, 08:26

Gie, mi czop nie odchodził, więc może Ty też z tych bezczopowych

Awatar użytkownika
Gie
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3365
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:52

06 sie 2008, 08:30

ANIAZABA - witaj... :) Nooo może... :)

a co z tą naszą NIUNIĄ, noo!!!!!!!

[ Dodano: 2008-08-06, 08:32 ]
idę się kąpać... może mi się nastrój nieco poprawi... :)

zajrzę za jakiś czas :)

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość