aniabella, noo, suprr chatka brakuje tylko czegoś do spanka i paru kwiatków do podlewania i będzie gotowe myślisz, że zdążycie zanim dzidzia będzie?
dziękujemy, dziękujemy :-) mój mąż sam wszystko malował, cała elektryka i inne pierdoły to jego robota.
no właśnie oprócz mebli w kuchni nic nie ma, żadnych kwiatków, dosłownie nic. stoi puste. no właśnie M. by chciał już niedługo się przeprowadzić jeszcze zanim dzidzia będzie i można nam się uda. a mi tak dobrze u mamy, buuuuuu.
Marcia, wiem co czujesz, ja też jeżdzę do taty na cmentarz i opowiadam mu o ciązy i wogóle, tak bardzo chciał doczekać się wnuków :ico_placzek: ale wiem, że napewno się cieszy gdzies tam na górze :ico_haha_02: