kurcze napisałam strasznie długi post i mi się skasował!!!!!! Nie mam siły znowu to pisać.
musicie miec podobne charaktery
tak . za silne i zbyt niezależne.
Wyczaruj nastrojowy wieczór,
nie ma szans. Chciałam z nim pogadać to usłyszałam ' nie chce mi się z Tobą gadać"
Zaraz się złoszczę i krzyczę i choćby w kłótni ale oczyszczamy atmosferę
u nas jest cisza, nie odzywa się do mnie. na moje pytania odpowiada tak lub nie. Ja schodzę na dół on wchodzi na górę. Unika mnie. Spimy oczywiście oddzielnie.
, niech idzie do hotelu
o nie nie mogłabym .
zrozumie jak wiele ma do stracenia?
on dobrze wie. Wie co straci Antoś bo jego samego ojciec porzucił jak miał 4 lata. Widać historia lubi się powtarzać.
Jest mi żle z tym co mam teraz w domu. Planowałam na wiosnę budowę, planowałam drugie dziecko ale jak to w życiu bywa różnie. Nie ma co planować bo i tak życie wszystko weryfikuje. Jeśli się rozstaniemy to najbardziej szkoda mi malutkiego.
Jak zaczęłam z nim rozmawiać powiedział,ze się wyprowadzi. Na szczęście do końca remontu jeszcze daleko, moze zmieni zdanie. Ja nie chcę żeby odszedł, mi jest dobrze to on ma problem z tym,ze ja jestem teraz 24 godz na dobę matką i że już nie jest tak jak kiedyś.
[ Dodano: 2008-08-09, 21:19 ]
Antos zasnął więc poszłam na dól do Marka. Udał,że śpi. On jest taki,ze jak jest ok to jest super, cudowny wręcz a jak jest coś żle to jest straszny- nienawidzę tego w nim !!!